Sukces! Onet.pl przegrał sprawę i musi przeprosić!

21 grudzień 2017 | Aktualności

Sąd nakazał by portal Onet.pl przez miesiąc, w ramce ¼ ekranu na stronie głównej portalu opublikował przeprosiny za użycie zdjęcia Polek prowadzonych na egzekucję w Palmirach do zilustrowania artykułu o romansach Polek z Niemcami i prostytucji w czasie II wojny światowej. Dodatkowo Onet ma zapłacić także 50 tys. odszkodowania.

W czwartek, 21 grudnia w sądzie Okręgowym w Krakowie zakończyła się tocząca się od kwietnia 2016 rozprawa Krystiana Brodackiego przeciwko portalowi Onet.pl. Proces wytoczony z inicjatywy Reduty Dobrego Imienia dotyczył publikacji zdjęcia kobiet prowadzonych na egzekucję jako ilustracji artykułu o romansach Polek z Niemcami, rzekomej „prostytucji bytowej” czy „kolaboracji leżącej”. Krystian Brodacki rozpoznał na zdjęciu swoją matkę, ma to zdjęcie też w domowym archiwum. Matka osierociła go gdy miał zaledwie 2 lata.

– Podjęliśmy wraz p. Krystianem Brodackim działania prawne, ponieważ w tym wypadku zostało naruszone nie tylko dobre imię rodziny p. Marii Brodackiej, ale również dobre imię wszystkich zamordowanych Polek, w obronie których – również – występował p. Brodacki. Zostało naruszone dobro osobiste w postaci tożsamości narodowej – przypisano rzeczy haniebne polskim bohaterkom. Takie sytuacje nie mogą się powtarzać. W tej sprawie nie jest decydujące czy na tym zdjęciu faktycznie była matka Krystiana Brodackiego, chodzi o sam symbol polskich bohaterek – mówi Mira Wszelaka, prezes Reduty Dobrego Imienia.

Sąd uznał działania Onet za przejaw rażącej niedbałości dziennikarskiej. Podkreślił także, że osoby rozstrzeliwane w Palmirach to elita intelektualna Polski, która stawiała opór okupantowi. Taką kobietą była także Maria Brodacka, matka p. Krystiana, która ryzykując własnym życiem, pomagała innym.

Onet ma opublikować przeprosiny w terminie 7 dni na głównej stronie portalu onet.pl, na 1/4 ekranu. Przeprosiny mają być widoczne przez 1 miesiąc. Onet.pl ma także ponieść koszty sądowe procesu (3 tys. zł) oraz zapłacić 50 tys. zł odszkodowania panu Krystianowi Brodackiemu z przeznaczeniem na cele społeczne.

– Złożymy apelację o podwyższenie kwoty zadośćuczynienia, choć w kwestii przeprosin wyrok jest dla nas satysfakcjonujący. Wnioskowaliśmy o 150 tys. zł. Niewątpliwym sukcesem tego procesu jest to, że po raz pierwszy sąd uznał, że za naruszenie naszej tożsamości narodowej należy się zadośćuczynienie. To otwiera nam nowe możliwości działania przy sprawach, w których naruszane jest dobre imię Polski i Polaków – mówi mec. Monika Brzozowska-Pasieka, reprezentująca p. Brodackiego.

 

Zapraszamy do obserwowania i polubienia nas:
Tweet
Follow by Email
Twitter
Visit Us
Tweet
Youtube